© Sara Weber / Facebook

Thule EnRoute Camera Backpack 20L, czyli miejski szyk w stylowym wydaniu

Zgrabny, wąski o nowoczesny plecak fotograficzny, to właśnie nowa propozycja szwedzkiej firmy Thule. Jest lekki i posiada kilka przemyślanych rozwiązań. Dziś dowiem się jak Thule EnRoute Camera Backpack 20L sprawdzi się w terenie.

Thule – trochę o firmie

Firma Thule słynie z wygodnych i nowoczesnych rozwiązań pomagających przetransportować dowolny sprzęt. Co więcej, ich produkty dostosowane są do aktywnego stylu życia, więc na pierwszym planie stawiają na odpowiednie zabezpieczenie towaru w zmiennych i często trudnych warunkach, nieograniczanie ruchu oraz na wygodę użytkowania, np. łatwy i szybki dostęp do sprzętu. Zobaczmy czy plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L spełnia te wszystkie warunki.

Thule EnRoute Camera Backpack 20L – budowa

Plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L jest wąski i lekki (1.6 kg). Nie ma wystających elementów, co jest bardzo ważne np. gdy postanowisz go zabrać w góry i przedzierać się z nim przez las – nie zahacza się o gałęzie. Kolejnym ważnym aspektem jest podział na komory i kieszenie. Główna komora otwierana górnym zamkiem jest pojemna i mieści w sobie utwardzany pokrowiec na aparat. Bez problemu można go wymontować, zwiększając przestrzeń użytkową.

Obok pokrowca na aparat jest miejsce na dodatkowy osprzęt np. obiektywy. Ponadto jest dostępna kieszeń, która pomieści tablet lub laptop o przekątnej do 13”. Dzięki odpowiedniemu usztywnieniu plecaka, umieszczony w nim sprzęt jest bezpieczny i nie uwiera w plecy. Jednak jeśli wybierasz się w teren, kieszeń ta doskonale sprawdzi się jako przegroda na camelbag, czyli bukłak z wodą. W górnej części głównej komory producent umieścił wąską zapinaną na zamek kieszeń z siatki – zmieściłam tam powerbank – oraz dwie małe przegródki na drobiazgi, których oczywiście nie brak podczas każdej wyprawy.

Plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L ma boczną kieszeń wyposażoną w paski do przypięcia statywu. Jeśli nie zamierzasz go zabrać, to zmieścisz tam z powodzeniem butelkę z wodą. Kolejna przydatna kieszeń znajduje się na przodzie plecaka. Nie jest zbyt pojemna, ale z powodzeniem zmieścisz w niej drobne rzeczy np. coś do jedzenia lub poskładaną kurtkę przeciwdeszczową. Dużą zaletą jest szybki dostęp do jej zawartości.

Zobacz również: Sony A77 Mark II - test

Co wyróżnia plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L?

Poza zwykłymi kieszeniami, plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L ma dwa cudowne rozwiązania, które doceniłam najbardziej podczas testu. Są to: wzmocniona komora na smartfon i okulary przeciwsłoneczne lub inne delikatne przedmioty oraz wyjmowany pokrowiec na aparat.

Wspomniana komora znajduje się w górnej, przedniej części plecaka. Jest jak sztywne pudełko, które chroni przedmioty przed zgnieceniem. Oznacza to, że gdy wsadziłam do niej smartfon, okulary i kilka innych drobiazgów, to nic się nie zgniotło, pomimo tego, że plecak został niedbale rzucony do samochodu. Jak dla mnie doskonałe rozwiązanie! Co więcej, ta komora ma wewnątrz dużą kieszeń z siatki – idealną na smartfon oraz trzy małe, doskonałe na karty pamięci, balsam do ust, chusteczki itp. Dzięki takiemu rozwiązaniu wszystkie przedmioty mają swoje miejsce i nie obijają się podczas transportu.

Mój numer jeden, jeśli chodzi o zastosowane w tym plecaku rozwiązania to pokrowiec na aparat. Łatwo się do niego dostać przy pomocy bocznego zamka. Jest wzmocniony, więc nawet jak położyłam ciężkie rzeczy w górnej części plecaka, to aparat był nadal solidnie zabezpieczony. Składa się z przegródek, których rozstaw można regulować przy pomocy rzepów. Dzięki temu pomieści zarówno mały, podręczny bezlusterkowiec, jak i duży aparat. Co więcej, ten pokrowiec można wyjąć z plecaka i przełożyć do innego bagażu, ponieważ stanowi on nie tylko integralną część plecaka, ale także osobny byt! Jedyną wadą, jest fakt, że trzeba spędzić chwilę na jego montowaniu i demontażu – to żadna ujma w porównaniu z jego pozostałą funkcjonalnością.

Thule EnRoute Camera Backpack 20L – na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Warto zauważyć, że kolorystyka jest przemyślana. Materiał zewnętrzny jest ciemny, a więc nie widać na nim za szybko zabrudzeń i dodatkowo łatwo go wyczyścić wilgotną szmatką. Wnętrze ma jasny kolor – tak, będzie się brudzić, ale za to łatwo znaleźć nawet drobne przedmioty przy słabym oświetleniu. Jak dla mnie to spora zaleta. Plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: Dark Forest i Black. W obu przypadkach wnętrze jest jasnoniebieskie.

Osoby podróżujące z walizką docenią także dodatkowy pasek na plecach, który umożliwia przymocowanie plecaka do rączki walizki. Ja jednak jeszcze zwrócę uwagę na bardzo ważną kwestię, szczególnie, gdy nosisz ciężki sprzęt – paski są bardzo wygodne, nie obcierają, są miękkie w górnej części wykonanej ze sprężystej gąbki. Doskonale się dopasowują do ramion. Plecy Thule EnRoute Camera Backpack 20L są utwardzane i mają dodatkowe poduszki, dzięki czemu nawet po wielogodzinnym spacerze nie bolały mnie plecy. Oczywiście producent wyposażył plecak w pas piersiowy, którym można spiąć szelki, ale korzystam z tego rozwiązania bardzo rzadko.

Podsumowując, plecak Thule EnRoute Camera Backpack 20L dostaje ode mnie 5 z plusem za pomysłowość, wygodę i nowoczesny design. Cena plecaka to 519 złotych. Więcej informacji o nim znajdziecie na stronie producenta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Sprzęt:

NAS dla nas - fotografów. Zadbaj o bezpieczeństwo swoich zdjęć Nikon Z6 i Z7 otrzymają funkcję wykrywania oka. Czy to zagrozi Sony? Zeiss Otus 100 mm f/1.4 – nadciąga manualna portretówka wszechczasów Nikon Coolpix W150 – wodoodporny kompakt do zabawy Zmieniłem Maka na peceta do obróbki zdjęć. Co poszło (nie) tak?! Nadav Kander rozgrzał publikę tak, że zawyła syrena. Byliśmy na SWPA 2019 X-Rite ColorChecker Passport 2 oraz program do profilowania aparatów nadchodzi Tokina Opera 16-28 mm f/2.8 - obiektyw z nagrodą TIPA już niedługo na rynku Canon EOS 250D: Eye AF, odchylany ekran i filmy 4K w korpusie dla początkujących Lexar wraca do gry z małymi i lekkimi dyskami SSD Sony prezentuje wodoodporne dyski SSD o prędkości do 1000 MB/s Panasonic Lumix G90 – 5-osiowa stabilizacja, Dual I.S 2 i wiele innych Canon prezentuje 7 jasnych obiektywów filmowych serii Sumire Prime Panasonic Lumix S1: Płatna aktualizacja doda 10-bitowe filmy 4:2:2 i V-Log już w lipcu Panasonic Lumix S1 w akcji. Testujemy go jako pierwsi w Polsce [WIDEO] Sony RX0 II – mały kompakt premium z zaawansowanymi funkcjami Samyang AF 85 mm f/1.4 FE - kolejny Samyang z autofokusem i mocowaniem Sony FE Lensbaby Composer Pro II z obiektywem Edge 35 Optic niedługo na rynku Yoshiyuki Mizoguchi potwierdził, że powstanie Canon EOS R ze stabilizacją matrycy Loupedeck+ obsłuży Final Cut Pro i Adobe Audition Panasonic Lumix S1 - zobaczmy, co jest w pudełku Składana kamera Insta360 EVO nagra filmy 3D 180 stopni lub 360 Sony FE 135 mm f/1.8 GM to Święty Graal. Jest najostrzejszy w swojej klasie Niespodziewany ruch Canona - firma prezentuje kolorowe kamery akcji

Popularne w tym tygodniu:

Fujifilm GFX100 – pierwszy 100-megapikselowy aparat na rynku konsumenckim Seria Nikonów Z6 i Z7 jest wadliwa. Sprawdź swój aparat Prawdopodobnie nie będzie bezlusterkowych Pentaxów. Powód jest absurdalny Nowy firmware do Nikona Z6 i Z7 dodaje wykrywanie oka i poprawia AF Lekki, mały i cichy Samyang AF 45 mm f/1.8 FE z bagnetem Sony E Olympus Tough TG-6 – odporny na wszystko w nowym wydaniu Nowy Wacom Intuos Pro S wchodzi do rodziny tabletów piórkowych Lampa Profoto A1X to nowa, mniejsza wersja A1 z wyższą ceną Gdzie przechowywać zdjęcia? Ramki, albumy, organizery, fotoksiążki